http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Warszawa >  Supermarket

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Warszawa - Gazeta.pl

Dynastia brązowników

Magdalena Stopa
2008-01-31, ostatnia aktualizacja 2008-01-31 16:04

Od 145 lat w Warszawie działa pracownia brązownicza rodziny Łopieńskich. Pomników już nie odlewa, ale kałamarz można tu kupić.

Na 145. rocznicę powstania pracowni brązowniczej Łopieńskich prawnuczka założyciela Anna Łopieńska-Lipczyk dostała odznakę Ministerstwa Kultury
Fot. Jacek Łagowski / AG
Na 145. rocznicę powstania pracowni brązowniczej Łopieńskich prawnuczka...
ZOBACZ TAKŻE
W czasach świetności była to największa wytwórnia brązów artystycznych na wschód od Berlina, dziś jest maleńka pracownia. Ma już za sobą 145. urodziny. W witrynie litery z brązu informują: "d. Bracia Łopieńscy rok założenia 1862". Poniżej stoją przedmioty nietypowe - wazon z dekoracją w formie gałązki jemioły, patera z uchwytami w kształcie węży. Wewnątrz mnóstwo interesujących rzeczy - oprawy lamp, lichtarze, kameralne rzeźby, ryngrafy, puchary, żardyniery, przyciski do papieru, kałamarze. A wszystko z brązu, w najróżniejszych kształtach i rozmiarach.

Firmę - jedną z najstarszych, istniejących do dzisiaj w Warszawie - założył Jan Łopieński, rzeźbiarz, brązownik i odlewnik. Jego Fabryka Wyrobów Bronzowych szybko zdobyła renomę. Odziedziczyli ją synowie: Grzegorz i Feliks, i w 1884 r. założyli spółkę Bracia Łopieńscy. Wybudowali dwie odlewnie (w tym dużą pomnikową przy Hożej 55), otworzyli sklep przy Nowym Świecie 35, a później w Kordegardzie Pałacu Potockich przy Krakowskim Przedmieściu 15. Reklama prasowa z początku XX w. podaje: „Pracownia wyrobów artystycznych z bronzu i srebra wraz z odlewnią rzeźb pomnikowych »Bracia Łopieńscy « wykonywa przedmioty kościelne, salonowe i budowlane według własnych i powierzonych rysunków”.

Początek XX w. był czasem prosperity firmy, doskonale funkcjonowała też po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Wyposażyła w reprezentacyjne brązy najważniejsze urzędy Rzeczypospolitej; na oficjalnych zdjęciach prezydenta Mościckiego upamiętnione są jej kandelabry i brązy gabinetowe. W pracowni powstały wówczas pomniki dla wielu polskich miast, m.in. Kilińskiego i Syreny dla Warszawy. W połowie lat 30. firmę przejęło następne pokolenie, synowie Grzegorza - Tadeusz, Władysław i Zdzisław.

Druga wojna i późniejsze lata były ciężką próbą. Podczas okupacji firma robiła jedynie naprawy, w czasie powstania warszawskiego odlewano tu granaty z blachy zrywanej z dachów. Po wojnie w ciągu kilku lat Tadeusz Łopieński przywrócił Warszawie większość zniszczonych przez Niemców pomników, ze statuą króla Zygmunta III Wazy, Kopernika, Mickiewicza i Syreny na czele. Nie uchroniło to jednak firmy od nacjonalizacji w 1950 r. Działalność została wznowiona dopiero w 1956 r.

Do dzisiaj w 36-metrowej pracowni przy Poznańskiej 24 wisi portret Jana Łopieńskiego, ale pomników już się tu nie odlewa. Czwarte pokolenie brązowników: Anna Łopieńska-Lipczyk, prawnuczka założyciela, oraz jej mąż Wojciech Lipczyk, tworzą prace kameralne, mozolnie cyzelowane, najwyższej jakości. Część z nich wykonywana jest na specjalne zamówienie, m.in. wieniec laurowy dla zdobywcy pierwszej nagrody Konkursu Chopinowskiego. Ale można tu też kupić miniaturowe rzeźby (200-450 zł), przyciski do papieru w formie szklanej kuli z aplikacją z brązu (230 zł), kałamarze na marmurowej podstawie (330 zł), lichtarze z ekranem z macicy perłowej (dają niepowtarzalne tęczowe odblaski, 680 zł), szklane patery z brązowymi uchwytami w kształcie gryfów lub węży (1,2 tys. zł).

W styczniu tego roku podczas uroczystości z okazji jubileuszu 145-lecia firmy Anna Łopieńska-Lipczyk dostała w Zamku Królewskim odznakę Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Zasłużony dla Kultury Polskiej.

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum
Brak komentarzy