http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Toruń >  Wiadomości Toruń

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Toruń - Gazeta.pl

Dostali wyrok za "przywracanie miesiączki"

kd
2009-01-09, ostatnia aktualizacja 2009-01-09 17:40

Kary więzienia w zawieszeniu i po 1 tys. zł grzywny nałożył toruński sąd okręgowy na dwoje mieszkańców Zamościa, którzy sprzedawali przez internet tabletki wywołujące poronienie.

Sąd ustalił, że Kamil Ł. i Maria P. pomogli czterem kobietom przeprowadzić nielegalną aborcję. Wśród nich była mieszkanka Torunia i to dlatego proces toczył się w naszym mieście. Ciężarna kupiła pigułki w październiku 2005 r. Ich użycie okupiła jednak poważnymi powikłaniami zdrowotnymi - spowodowały zakażenie jaja płodowego. Sędziowie orzekli, że oskarżeni "narazili ją na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i spowodowali nieumyślny jego rozstrój trwający powyżej 7 dni".

Równie źle zakończyło się poronienie za pomocą tabletek od Kamila Ł. i Marii P. dla mieszkanki Tarnobrzega. Więcej szczęścia po ich przyjęciu miały dwie ciężarne z Płochocina i Żychlina - obyło się bez komplikacji, co w żaden sposób nie umniejszyło winy oskarżonych w udziale w nielegalnych aborcjach.

Zamościanie sprzedawali kobietom Arthrotec Forte - lek dostępny tylko na receptę. Zazwyczaj stosuje się go przy bólach stawów, ma jednak takie właściwości, że u ciężarnych wywołuje poronienie. Nie wiadomo, czy podsądni zdradzili, gdzie się w niego zaopatrywali, bo proces toczył się niejawnie. Pigułki sprzedawali - łącznie z instruktażem, jak je stosować - przez pięć miesięcy od października 2005 r. I choć sąd przyjął, że uczynili sobie z tego stałe źródło dochodu, raczej się na tym nie dorobili. Z ustaleń wynika, że w czterech opisywanych przypadkach zyskali łącznie niespełna 500 zł (kwotę tę będą musieli teraz oddać państwu). Dlatego dostali kary więzienia w zawieszeniu - Kamil Ł. 2 lata na 5, a Maria P. rok i dwa miesiące na trzy lata.

Wyrok jest nieprawomocny. To już drugie w ciągu roku orzeczenie toruńskiego sądu w tego typu sprawie. Wiosną ub.r. na siedem lat odesłał za kraty mieszkańca Bydgoszczy, który sprzedawał takie same tabletki, reklamując się ogłoszeniami prasowymi o treści "Farmakologiczne przywracanie miesiączki". Po ich użyciu jedna kobieta zmarła, a trzy miały poważne powikłania. Mężczyzna przyczynił się do 13 nielegalnych aborcji.

Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Dostali wyrok za "przywracanie miesiączki" bajubongo 09.01.09, 22:48

    I to jest wreszcie prawidlowo!!!Wszystkie sprawy ocierajace sie o religie katolicka (przerywanie ciazy, zrywanie kontaktow z kosciolem, krytyka Rydzyka - czy innych "kaplanow" - zwlaszcza »

  • Dostali wyrok za "przywracanie miesiączki" porucznikzubek 09.01.09, 23:18

    Kościół i tak przegra!Nie lękajcie sie!Jest nas juz sporoNie bójcie sie mówić głosno że jestescie ateistamiOdwagi!»

  • Re: Dostali wyrok za "przywracanie miesiączki" babaqba 11.01.09, 01:51

    Każdy ustrój ma swoje wypaczenia w my potrafimy nawet wypaczać wypaczenia. Ustrój kościelny też się nie wymknie tej zasadzie. Najbardziej gniewa świadomość, że aborcja czy seks a ostatnio »