Poznańscy Żydzi
***, 2007-01-30
Spacerując po poznańskim Starym Mieście łatwo przeoczyć miejsce, w którym ul. Wielka, dość wąska przy samym Starym Rynku, rozszerza się raptem ponad starówkową miarę. To samo po kilkudziesięciu metrach dzieje się z nieodległą ul. Żydowską, a Szewska i Dominikańska na całej swej długości zaskakują szerokością godną promenad. Te niespodzianki urbanistyczne to ledwie cienie innego Poznania - miasta zamieszkałego również przez ludzi, których nie ma tu od tak dawno, że już mało kto z żyjących jeszcze ich pamięta. Po poznańskich Żydach niemal nie zostały pamiątki, wyczerpują się wspomnienia. Przypomnijmy miejsca, gdzie żyli.