Dwie kratownice już w górze, dwie ciągle na ziemi
Wielka, ważąca 1400 ton kratownica południowa wisi już nad stadionem Lecha. Teraz czas na montaż lżejszych kratownic wzdłuż linii bocznych boiska i zdjęcie betonowych płyt leżących na boisku.
Dobrze znany stadion przy Bułgarskiej na Euro 2012 zmieni swoje oblicze. To tutaj będą rozgrywane mistrzostwa, a stadion stanie się nie tylko wizytówką Poznania, ale i całej Polski. Przedstawiamy historię budowy stadionu i harmonogram dalszych prac
Wielka, ważąca 1400 ton kratownica południowa wisi już nad stadionem Lecha. Teraz czas na montaż lżejszych kratownic wzdłuż linii bocznych boiska i zdjęcie betonowych płyt leżących na boisku.
Kto chce z bliska zobaczyć, jak buduje się stadion przy ul. Bułgarskiej, powinien w poniedziałek skorzystać z zaproszenia na drzwi otwarte.
Kibice Lecha Poznań przygotowują list otwarty w sprawie stadionu przy ul. Bułgarskiej. - Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym, co dzieje się na budowie. Mamy mnóstwo pytań do zadania - mówi szef Stowarzyszenia Wiara Lecha Krzysztof Markowicz. M.in. o konieczny remont nowej czwartej trybuny
- Niedotrzymywanie terminu w sprawie powrotu Lecha na Bułgarską wpływa na wiarygodność Hydrobudowy i pokazuje, że planowanie inwestycji w tej firmie jest na fatalnym poziomie. Jeśli termin czerwcowy nie zostanie dotrzymany, zażądamy odszkodowania - mówi prezydent Poznania Ryszard Grobelny
- Nie ma szans, by cały stadion przy ul. Bułgarskiej oddać do użytku w czerwcu - uważa jego projektant Wojciech Ryżyński. - Cały czas ten termin obowiązuje - zapewnia budująca go firma Hydrobudowa.
Kibice, którzy przyjadą do Poznania na mecze Euro 2012, odwiedzą nie tylko stadion, ale też dworce, hotele i restauracje, a w nich... toalety. Czy nie będziemy musieli się ich wstydzić, badał przez cały październik Patrol Czystości. Okazało się, że ubikacje mamy lepsze niż we Wrocławiu, ale gorsze niż w Krakowie
Jak wygląda dziś stadion od środka? Zobacz
To co nie udało się w piątek, w sobotę - już tak. Ważąca 1400 ton kratownica dachu stadionu przy ul. Bułgarskiej została w sobotni wieczór wciągnięta na pełną wysokość 30 metrów nad ziemią.
... po godzinie prace zostały przerwane. Usuwane są elementy wsporników, które mogą kolidować z kratownicą, którą udało się podnieść na dwa metry.
Uczestnik Ligi Mistrzów, słynny piłkarski zespół Olympique Marsylia ma być rywalem Lecha Poznań w meczu na otwarcie zmodernizowanego stadionu przy ul. Bułgarskiej - latem 2010 r.
1400 ton waży jedno z czterech przęseł, na których będzie się opierał dach stadionu w Poznaniu, praktycznie od nowa przebudowywanego na Euro 2012. W poniedziałek - podczas "drzwi otwartych" na budowie - obejrzało je tysiąc osób.
Michał Prymas ze spółki Euro 2012 właśnie miał tłumaczyć zgromadzonych na budowie stadionu poznaniakom powody opóźnień, gdy usłyszał: - Nie spieszcie się. Zróbcie to porządnie. To ma służyć lata.
- Nie podniesiemy dziś kratownicy. Jest zbyt silny wiatr - mówi Michał Prymas, pełnomocnik prezydenta ds. Euro 2012. To znaczy, że poniedziałkowy termin ustawienia całej konstrukcji dachu stadionu przy Bułgarskiej jest zagrożony.