Ciężarówka przejechała polsko-litewską granicę w Budzisku. Tuż za linią graniczną, stanowisko kontrole, ustawili celnicy. Najpierw sprawdzili dokumenty przewozowe kierowcy. Wedle nich, w naczepie miał znajdować się ładunek tkanin. Te miały być przewiezione z Łotwy do Czech. ładunek był zabezpieczony plombami zakładu, który wysyłał materiały.
Celnicy postanowili jednak sprawdzić co faktycznie przewozi ciężarówka. Okazało się, że na paletach znajdują się w niej kartony z papierosami. W sumie było ich 510 tys. paczek. Gdyby zostały sprzedane w Polsce, to skarb państwa z tytułu samych podatków straciłby na tym ok. 7 mln zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok