- Minęło 20 lat od przywrócenia w naszym kraju demokracji samorządowej. Dorobek tysięcy osób zaangażowanych na rzecz dobra wspólnego w naszych miastach, gminach, powiatach i województwach powinien być rozwijany i pomnażany. Wiemy i wierzymy, że realizacja idei sprawnego i uczciwego samorządu w służbie mieszkańcom i Rzeczypospolitej ma w osobie Pana Jarosława Kaczyńskiego, przyszłego Prezydenta Polski, gorącego orędownika. Apelujemy o poparcie w nadchodzących wyborach Pana Jarosława Kaczyńskiego na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - napisali w deklaracji założycielskiej.
Zdaniem samorządowców szef Prawa i Sprawiedliwości jako prezydent zagwarantuje, że Polska będzie krajem w pełni demokratycznym i obywatelskim, w którym każdy Polak będzie czuł się potrzebny. Państwo zaś będzie kierowało się zasadami solidaryzmu społecznego.
- Jako samorządowiec boję się pewnych rozwiązań proponowanych przez Platformę Obywatelską. Chociażby tych związanych z planami prywatyzacji czy też - jak woli nazywać to Platforma - komercjalizacji szpitali. Przekonują mnie też podnoszone przez prezesa Kaczyńskiego argumenty socjalne. Tego rodzaju akcentów w wystąpieniach kandydata PO marszałka Bronisława Komorowskiego nie słyszę. Chociaż obiektywnie trzeba przyznać, że generalnie w tej kampanii merytorycznej dyskusji o programach poszczególnych kandydatów brakuje - uważa Karol Tylenda, wojewódzki radny PiS.
Kaczyńskiego zachwala też Roman Czepe, burmistrz Łap.
- To wybitna osobowość o długodystansowej wizji Polski. Człowiek ciepły i otwarty o wybitnej pamięci. Niesprawiedliwie przyprawiono mu Gombrowiczowską gębę człowieka zajadłego - mówi Czepe.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok