Kolejny szpital pozwał NFZ

aga
2010-05-18, ostatnia aktualizacja 2010-05-18 18:24

6,5 miliona złotych - takiej kwoty domagać się będzie przed sądem dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Białymstoku. Pozwał Narodowy Fundusz Zdrowia, bo ten nie zapłacił za ubiegłoroczne nadwykonania.

Pieniądze
Fot. Ida Stefanowicz
Pieniądze
SERWISY
To kolejna placówka, która zdecydowała się na taki krok. Przed sądem toczą się sprawy lecznic z Grajewa i Kolna.

- Były wezwania do zapłaty z naszej strony. Otrzymaliśmy odpowiedź, że NFZ odda nam pieniądze dopiero wtedy, gdy poprawi się jego sytuacja finansowa - mówi Sławomir Kosidło, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku. - Nie miałem na co czekać.

Szpital wypracował w ubiegłym roku nadwykonania na kwotę 9 milionów zł. Z tego 3 mln pochłonęły świadczenia ratujące życie - ta kwota została szpitalowi zwrócona.

Podlaskie szpitale na drodze sądowej chcą od NFZ odzyskać pieniądze należące się im za nadwykonania - sumie 67 mln. Na koniec 2009 r. w całym kraju toczyły się 124 sprawy o zapłatę nadwykonań na kwotę ok. 205 mln zł. W wyniku tych procesów NFZ musiał zapłacić świadczeniodawcom ponad 71,5 mln zł. Według szacunków, w całym kraju ponadlimitowe świadczenia wykonane w 2009 r. sięgają 2,7 mld zł. Wskutek zmian w planie finansowym, NFZ w 2009 r. przekazał na ich zapłatę do swoich oddziałów ponad 1,6 mld zł. Pozostałej kwoty brak.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów