Dziś nad ranem, niedaleko Suwałk, strażnicy graniczni chcieli zatrzymać do kontroli srebrnego opla omegę. Tyle, że jego kierowca widząc pograniczników, momentalnie zawrócił swój samochód i zaczął uciekać w kierunku Suwałk.
Podczas ucieczki, przejechał po rozciągniętej w poprzek drogi kolczatce. W efekcie po kilkuset metrach pościgu, pogranicznicy zatrzymali opla i jego kierowcę.
We wnętrzu wozu znaleziono papierosy z przemytu. Kierowca - obywatel Polski - przyznał się do winy.
Jak poinformowała Gazetę mjr Anna Wójcik z Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku od początku roku strażnicy graniczni w naszym regionie zarekwirowali przemycone papierosy o wartości 6,7 mln zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok