Z dokumentów przedstawionych celnikom do kontroli wynikało, że 44-letni kierowca chłodni wiezie z Łotwy do Portugalii ciastka oraz ziemniaczane puree w kubkach. Funkcjonariusze Służby Celnej postanowili jednak skierować pojazd do prześwietlenia promieniami RTG.
- Obraz na monitorze urządzenia zasugerował celnikom konieczność dokonania szczegółowego sprawdzenia przewożonego towaru i właśnie wtedy do akcji wkroczył pies wyszkolony do wykrywania wyrobów tytoniowych. Pies natychmiast zaznaczył drapaniem ustawione w tylnej części naczepy palety z kartonami - mówi Maciej Czarnecki, rzecznik prasowy Podlaskiej Izby Celnej.
Okazało się, że tylko na 12 paletach są artykuły spożywcze, na pozostałych 17 znajdują się papierosy bez polskich znaków akcyzy - łącznie 255 tys. paczek o szacunkowej wartości rynkowej 2 mln złotych. Kierowca został zatrzymany. Za przemyt dużych ilości papierosów odpowie przed sądem.
Od początku roku podlascy celnicy zatrzymali ponad 2,5 miliona paczek przemycanych papierosów.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok