Geje z Olsztyna szukają dla siebie spokojnych miejsc

Marta Bełza, Tomasz Kurs
09.12.2009 , aktualizacja: 09.12.2009 18:17
A A A Drukuj
Olsztyńscy działacze Kampanii Przeciw Homofobii chcą, by oznakować kluby przyjazne gejom i lesbijkom. Urząd Miasta miałby pomóc wypromować te miejsca, wydając specjalną mapkę. Pomysł podzielił urzędników
- Chcielibyśmy na początek wyznaczyć kilka lokali gey-friendly, czyli miejsc, gdzie homoseksualiści dobrze się czują, nie zostaną źle potraktowani przez obsługę, na pewno nic przykrego ich nie spotka - mówi Michał Górski z olsztyńskiego oddziału KPH. - Myślimy o restauracjach, kawiarniach, pubach, na których pojawiłaby się naklejka z tęczową flagą.

Na początku działacze stowarzyszenia chcą zwrócić się ze swoim pomysłem do właścicieli olsztyńskich klubów, które geje i lesbijki już teraz często odwiedzają i czują się tam bezpiecznie. Inicjatywa miałaby przynieść korzyść nie tylko homoseksualistom, ale również być reklamą dla właścicieli lokali. Mapka miejsc gey-friendly pojawiłaby się na stronie internetowej olsztyńskiego oddziału organizacji. Działacze Kampanii chcieliby też, aby w promowaniu oznaczonych lokali pomógł im Urząd Miasta wydając ulotki z mapkami informującymi, jak do nich trafić. Byłaby to pierwsza taka inicjatywa w Polsce.

Niektórzy urzędnicy przychylnie patrzą na inicjatywę. Maciej Rytczak, dyrektor ratuszowego wydziału promocji zapewnia, że jeśli działacze KPH zgłoszą się do niego z konkretami dotyczącymi tego, jak ich zdaniem miałaby wyglądać promocja miejsc gey-friendly, mogą liczyć na przychylność miasta. - Miasto powinno uwzględniać interesy wszystkich mieszkańców - uważa. Spotkał się już w tej sprawie z Michałem Górskim. - Nie wyobrażam sobie, żeby homoseksualiści byli traktowani inaczej, gorzej niż inne mniejszości. Tym bardziej, że decyzja o oznakowaniu lokali naklejkami byłaby decyzją właścicieli prywatnych klubów, a my mielibyśmy tylko pomóc w promocji.

Rytczak nie obawia się, że urzędnicy pomagając w promocji inicjatywy KPH zostaną posądzeni o propagowanie homoseksualizmu czy działanie na szkodę wizerunku miasta. Przeciwnie. - Myślę, że dzięki temu stalibyśmy się znani jako miasto niedyskryminujące gejów - tłumaczy.

I dodaje, że w Olsztynie podejmowane są kolejne inicjatywy, które mają ułatwić życie mniejszością, np. samorząd studencki chce uczynić tegoroczną Kortowiadę imprezą przyjazną niepełnosprawnym. - Jako miasto powinniśmy iść w tym kierunku - komentuje Rytczak.

Michał Górski mówi, że jako stowarzyszenie będą w Urzędzie Miasta ubiegać się o dotację swoich pomysłów.

Jednak nie wiadomo czy entuzjazm nowego dyrektora wydziału promocji spotka się z przychylnością władz, bo prezydent Olsztyna nie chce na razie słyszeć o znakowaniu knajp przyjaznych homoseksualistom. - Nie wiem o jaką inicjatywę dokładnie chodzi, nie widzę jednak powodu, by dodatkowo kogoś wyróżniać. Lokale powinny przecież być dostępne dla wszystkich i przylepianie oddzielnych wizytówek dla gejów, czy jakiejkolwiek innej grupy jest zupełnie niepotrzebne - mówi Piotr Grzymowicz.

Olsztyński oddział Kampanii Homofobii istnieje od kilku tygodni. Ich działalność zainaugurowała debata w Gazeta Cafe, która odbyła się 16 listopada w Międzynarodowym Dniu Tolerancji. 11 dni później odbył się Festiwal "Bez Tabu", który KPH zorganizowała razem z Miejskim Ośrodkiem Kultury. Okazało się, że impreza nie wszystkim się spodobała. Jerzy Szmit, wiceprezydent Olsztyna z PiS stwierdził, że instytucja kulturalna nie powinna za publiczne pieniądze organizować festiwalu propagującego ideologię gejowską. - MOK w takim razie powinien organizować także imprezy środowisk broniących życie - argumentował w rozmowie z "Gazetą". Wiceprezydent został skrytykowany przez działaczy KPH oraz olsztyńskich ugrupowań lewicowych.

Szmit zachowuje jednak wyjątkową wstrzemięźliwość jeżeli chodzi o ostatni pomysł Kampanii i ratuszowego wydziału promocji. - Żeby cokolwiek powiedzieć o tym pomyśle, musiałbym dostać oficjalne pismo na biurko. Teraz jest na to zdecydowanie za wcześnie - wyjaśnia wiceprezydent.

PYTANIE Czy oznakowanie lokali przyjaznych gejom to dobry pomysł?

 świetny pomysł
 kompletna pomyłka
 nic nadzwyczajnego
 trudno powiedzieć
  • Geje z Olsztyna szukają dla siebie spokojnych m... lubicz 10.12.09, 07:37

    Tu wcale nie chodzi o równouprawnienie, tu wyraźnie chodzi o propagowanie zachowań jakie jednak przez większość społeczeństwa uważane są "odmienne". Homoseksualizm staje się coraz bardziej »