Msza z okazji 29. rocznicy powstania Solidarności rozpoczęła się o godz.17 w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Arcybiskup sporo słów poświęcił stoczniowcom: - Oni stanęli jako pierwsi do walki o wolną Polskę, ale niestety stali się ofiarami przemian - mówił Głódź. I retorycznie zapytał: - Dlaczego solidarnościowe rządy nie kontynuowały ducha Solidarności, tylko załatwiały interesy partykularnych grup?
W kościele nie pojawił się ani Lech Wałęsa, ani Donald Tusk, rząd reprezentował wicepremier Waldemar Pawlak. Po mszy zebrani przemaszerowali pod Pomnik Poległych Stoczniowców.
Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto