Na ul. Warneńskiej w Łodzi renault uderzyło w zaparkowanego volkswagena. Przybyli na miejsce policjanci wyczuli od kierującego silną woń alkoholu. Po badaniu okazało się, że 35-latek ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Ponadto w samochodzie przewoził dwoje dzieci w wieku 5 i 11 lat.
Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi mu do 2 lat więzienia. Najprawdopodobniej odpowie także za narażenie pasażerów na utratę życia i zdrowia - jest to czyn zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź