Grypa w Gorzowie: sytuacja jest rozwojowa
Lubuskie na razie nie przoduje w statystykach zachorowań na grypę, ale sytuacja może się zmienić w każdej chwili.
Nieprawidłowości na budowie ul. Bierzarina było tak wiele, że gdyby Unia Europejska skontrolowała inwestycję, Gorzów zwracałby unijną dotację - uważa biegła sądowa
Lubuskie na razie nie przoduje w statystykach zachorowań na grypę, ale sytuacja może się zmienić w każdej chwili.
Kolejne szkoły zamknięte. Gorzowski szpital czeka na respiratory. Stan pacjentów chorych na grypę typu A/H1N1 bez zmian.
W środę szef gorzowskiego piłkarskiego pierwszoligowca nie ukrywał, że dni Adama Topolskiego w Gorzowie są policzone. - Trener wycofał się ze swojej krytyki wobec organizacji klubu - powiedział Sylwester Komisarek. - Gdyby trzymał się dalej swojej wersji to na pewno już go by w piątek w GKP nie było.
Pisaliśmy w "Gazecie": zwycięstwo gorzowianek w Eurolidze to tylko kwestia czasu. Czekaliśmy krócej niż zakładaliśmy. Padł w naszej hali mistrz Francji! Rzuciliśmy tylko 49 pkt, ale rywal jeszcze mniej - 39. To był mecz kosmicznej defensywy.
- Maksymalnie skoncentrujmy się na meczach u siebie, przed naszą fenomenalną publicznością. Wtedy Euroliga wcale nie musi być krótką, piękną przygodą. W środę pokazałyśmy jak fantastycznym potrafimy być zespołem. Moje punkty? Mam pozycje to rzucam, od tego jestem.
Czego oprócz tramwajów mogą nam zazdrościć zielonogórzanie? Chyba położenia nad rzekami. Tymczasem my sami jakbyśmy się wstydzili naszej uroczej Kłodawki. A już na pewno jej dobrze nie wykorzystujemy
NIK pozytywnie ocenił działalność gorzowskich Wodociągów. Zdaniem władz miasta odwołanie przed rokiem prezesa Leszka Rybki było uzasadnione i uchroniło spółkę przed stratami
Prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak opracował projekt budżetu miasta na przyszły rok. Brakuje pieniędzy. Bierzemy kredyty i kończymy rozpoczęte inwestycje
Gazeta Wyborcza dowiedziała się, że szefowie GKP zwolnią trenera Adama Topolskiego, gdy w piątek zbiorą się na posiedzeniu zarządu. Wiemy też, dlaczego: - Bo słabsze drużyny wyniki, tłumaczył złą organizacją klubu - mówi nam prezes Sylwester Komisarek. Od stycznia gorzowian poprowadzi nowy trener. I to z zagranicy!
Wbrew niedowiarkom, którzy już zdążyli ogłosić, że KSSSE AZS PWSZ w tym składzie jest za słaby na Euroligę, gorzowianki wróciły do domu i pokonały mistrzynie Francji 49:39. To największy sukces w historii gorzowskiej koszykówki. W imieniu kibiców prosimy o jeszcze!
Zielonogórska Racja Polskiej Lewicy do wicemarszałek Elżbiety Polak: - Krzyż w pani gabinecie jest nie do przyjęcia. Sugerujemy przeniesienie do swojego mieszkania. Wicemarszałek Polak: - Nie zdejmę
W gorzowskim szpitalu przybywa chorych na świńską grypę. Ich stan jest zły.



