Fontanna ma mieć formę amonitu o średnicy 2,5 m, z którego tryskać będzie woda, po czym spływać kaskadami. Stanie na rozszerzeniu środkowego pasażu III Alei koło kurii arcybiskupiej.
Przetargi były właściwie dwa: na wykucie z piaskowca wielkiego amonitu oraz na budowę instalacji wodnej i zagospodarowanie najbliższego otoczenia fontanny. W obu przypadkach Miejski Zarząd Dróg miał problemy ze znalezieniem wykonawcy - takiego, który zgodziłby się wykonać pracę za przeznaczone na ten cel pieniądze.
Najpierw udało się znaleźć rzeźbiarza: jest nim Piotr Banasik z Malborka. Kamień plus robocizna kosztują 54 tys. zł. Wtedy rozpisano
przetarg na montaż instalacji zasilających wodotrysk. Pierwsze postępowanie unieważniono: firmy żądały za usługę 270-350 tys. zł, a MZD miał tylko 250 tys. Rozpisano więc drugi przetarg: tym razem wpłynęła oferta niemal równa posiadanej kwocie i to ją wybrano. - Fontanna zostanie zmontowana do kwietnia przyszłego roku - zapowiada Marta Górska, rzeczniczka MZD.
Wciąż nierozstrzygnięty jest za to gigantyczny przetarg na przebudowę pozostałych części Alej - Pierwszej i Drugiej, a także pl. Biegańskiego (pierwotnie planowano rozpocząć roboty na przełomie sierpnia i września). - Nadal analizujemy jedyną ofertę, jaka wpłynęła - czy jest zgodna z postawionymi warunkami - mówi Górska. - Rozstrzygnięcie powinno nastąpić w tym tygodniu.
Tę jedyną ofertę złożyło konsorcjum, w którego skład wchodzą największe firmy drogowe w regionie: Mega-Bruk, Dromet i Drog-Bud oraz Steinbudex ze Świdnicy na Dolnym Śląsku. I w tym wypadku proponowana cena jest o 8 mln zł wyższa niż MZD przewidywał (61 mln). Jeśli więc oferta będzie formalnie prawidłowa, miasto ma dwa wyjścia: dołożyć pieniędzy - na co musiałaby się zgodzić rada miasta - bądź przetarg powtórzyć.