http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Częstochowa >  Teksty z ostatnich 14 dni

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Częstochowa - Gazeta.pl

Stalownia i walcownia mogą stanąć

Eliza Kwiatkowska
2009-11-02, ostatnia aktualizacja 2009-11-02 22:28

Kierownicy jednostek w ISD Hucie Częstochowa od wczoraj mają prawo wprowadzać postojowe. Na razie wszyscy hutnicy pracują, w zakładzie mówi się jednak, że postojowe w stalowni i walcowni to kwestia kilku dni.

Walcownia blach grubych w Hucie Częstochowa
Fot. Leszek Pilichowski / AG
Walcownia blach grubych w Hucie Częstochowa


W dalszym ciągu sytuacja na rynku stali nie jest korzystna. W połowie roku produkcja ISD Huty Częstochowa spadła o około 70 proc., bo dramatycznie zmalały zamówienia od armatorów i koncernów samochodowych na sztandarowy produkt zakładu - blachy grube. Wprawdzie obecnie zamówień jest nieco więcej, ale z kolei ceny bardzo poszły w dół. Wielu producentów wypycha na rynek zapasy, by się ich pozbyć, zaniża ich wartość i tym samym psuje koniunkturę tym, którzy wciąż produkują. Czyli dla ISD Huty Częstochowa niewiele się zmieniło. ISD szuka zbytu na wszelkich możliwych rynkach - nawet na Bliskim Wschodzie.

Postojowych było już kilka w tym roku. Ostatnie - na początku sierpnia - załoga przyjmowała spokojniej niż poprzednie. To wynik pakietu antykryzysowego, który pod koniec czerwca podpisali związkowcy z pracodawcą. ISD Huta Częstochowa zobowiązała się, że za przerwy w produkcji zapłaci hutnikom więcej niż dotychczas i na innych zasadach. Wcześniej wynagrodzenia za postojowe zależały od struktury płacy, czyli dodatków. Oznaczało to w praktyce, że jeden pracownik dostawał np. 50, a inny - 80 proc. pensji. Teraz postojowe wynosi ponad 80 proc. dla wszystkich. I jest naliczane od pensji brutto.

Sytuacja w ISD Hucie jest poważna i pracodawca szuka oszczędności na wszystkich frontach. Świadczą o tym negocjacje ze związkami zawodowymi na temat odchodzenia na emeryturę pracowników, którzy uzyskali do tego prawo. Dotychczas wielu z nich - szczególnie z kadry - pracowało dalej. Pracodawca zaproponował rozmaite bonusy w zamian za odejście tuż po uzyskaniu prawa do emerytury. Na razie rokowania w tej sprawie zakończyły się fiaskiem, bo jeden ze związków nie podpisał porozumienia.

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.5

16 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum
Brak komentarzy