http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Częstochowa >  Wiadomości Częstochowa

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Częstochowa - Gazeta.pl

Targi pracy: policja rekrutuje do kolejki

Marek Mamoń
2009-11-03, ostatnia aktualizacja 2009-11-03 17:18

Na niedawnych targach pracy w Częstochowie bezrobotnych młodych ludzi policja zachęcała do wstępowania w jej szeregi. Po co, skoro w częstochowskim garnizonie nie ma praktycznie szans na rozpoczęcie służby?

Policja
Fot. Marcin Onufryjuk / AG
Policja
Na niedawnych targach pracy w Częstochowie bezrobotnych młodych ludzi policja zachęcała do wstępowania w jej szeregi.

W ciągu kilku godzin z policyjnego stoiska zniknęła większość materiałów dotyczących wymogów ubiegania się o przyjęcie. Nikt jednak nie uprzedzał, że pracy nie ma. Już przecież kilka miesięcy temu Komenda Główna Policji z powodu oszczędności wstrzymała planowany na koniec lipca nabór. Tymczasem od początku 2009 r. do śląskiej policji wpłynęło 3150 podań o przyjęcie od ludzi z "cywila" plus 333 podania od funkcjonariuszy po służbie kandydackiej. W październiku "po analizie wakatów" komenda wojewódzka uznała, że może przyjąć do jednostek w całym woj. śląskim... 37 osób. Częstochowa w tym roku w ogóle nie była brana pod uwagę, a wszystko wskazuje na to, że etatów u nas będzie systematycznie ubywać (wedle MSWiA w 2008 mieliśmy 90 etatów za dużo, będą "wygaszane").

Po co więc udział w częstochowskich targach pracy? Według policji nieprawdziwe jest twierdzenie, że rekrutacja została wstrzymana. - Proces doboru trwa, nasze kadry przyjmują podania o przyjęcie i "opracowują" kandydatów - argumentuje podinsp. Andrzej Gąska, rzecznik KWP w Katowicach.- Osoby, które osiągną najwięcej punktów w procesie rekrutacji, są na czele listy kandydatów do przyjęcia. Tylko ograniczenia finansowe nie pozwalają nam na przyjmowanie wszystkich kandydatów, którzy z dobrymi wynikami przeszli przez kwalifikacyjne sita. Jednak mamy nadzieję, że ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie i dobrze mieć przygotowanych do przyjęcia wartościowych ludzi - podkreśla Gąska.

Obecność na targach pracy była więc jak najbardziej zrozumiała i pożądana. Bo policja rekrutuje, ale nie po to, by najlepszym dać zatrudnienie, ale po to, by umieścić na liście rankingowej na lepsze czasy. Tylko czy bezrobotni z targów pracy taką filozofię pojmą?

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

3.5

8 głosów

  • Poleć znajomemu
  • Wykop
  • Wydrukuj
  • Kup licencję
  • Podyskutuj na forum