- Zainteresowani zakupami przyjeżdżają tu nie tylko z całej Polski, ale i z Rosji, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Holandii czy Niemiec - wylicza Janusz Jędrzejczyk, prezes Fundacji EDURA, organizującej imprezę. - Częstochowa ma znakomite położenie i szkołę dysponującą poligonem. To ważne, bo to nie jest zwykła wystawa, to także prezentacja działania najnowszych technologii i urządzeń.
Hitem tegorocznych targów jest Cobra. Urządzenie ze Szwecji bez kłopotu robi w każdej ścianie (betonowej, metalowej) dziurę, przez którą wtryskuje mgiełkę wodną, błyskawicznie gaszącą ogień. To technika nieznana jeszcze w świecie. Podobnie jak fruwający nad boiskiem poduszkowiec - nad którym ciągle pracuje Instytut Lotnictwa oraz Centrum Naukowo-Badawcze Ochrony Przeciwpożarowej. Ekspozycja kończy się w piątek.